Przejrzystość wynagrodzeń w Polsce. Nowy raport i dane Jooble
Brak zaufania do polityki płacowej firm, poczucie nierównego traktowania oraz zbliżająca się unijna dyrektywa o przejrzystości wynagrodzeń rewolucjonizują polski rynek pracy. Z najnowszego badania Jooble wynika, że aż 63,2% respondentów nie ufa pracodawcom w kwestii rzetelnej wyceny ich pracy, jeśli nie wymuszają tego przepisy.

Czytaj także: Prawa pracownika tymczasowego – urlopy, wynagrodzenie, świadczenia
Poczucie niesprawiedliwości ma twarde uwarunkowania w codziennej rzeczywistości zakładowej. Wyniki badania pokazują, jak powszechne jest zjawisko różnic płacowych na tych samych stanowiskach:
- 60% badanych potwierdza, że dowiedziało się o tym, iż współpracownik na analogicznym stanowisku zarabia znacznie więcej,
- 20,6% odpowiada, że nie wie, ponieważ w ich firmie nie przyjęło się rozmawiać o zarobkach,
- 16,5% deklaruje, że nie spotkało się z taką sytuacją,
- 2,9% wskazuje, że nie może o tym mówić ze względu na obowiązującą umowę o poufności (NDA).
To zjawisko buduje rosnącą frustrację i bezpośrednio przekłada się na poparcie dla nowych regulacji prawnych.
Ukrywanie stawek blokuje procesy rekrutacyjne
Brak jawności wynagrodzeń uderza przede wszystkim w skuteczność pozyskiwania kadry. Zapytani o preferowaną formę otrzymania informacji o wynagrodzeniu podczas poszukiwania pracy, kandydaci odpowiadają jednoznacznie:
- 80,2% ankietowanych oczekuje podania stawek bezpośrednio w samym ogłoszeniu,
- 12,1% uważa, że oba warianty są akceptowalne i nie robi im to różnicy,
- Zaledwie 7,7% jest skłonnych czekać z tą informacją do pierwszej rozmowy kwalifikacyjnej.
Ukrywanie pensji drastycznie obniża efektywność rekrutacji. Jeśli w ofercie brakuje informacji o zarobkach, 65,5% kandydatów wysyła CV tylko wtedy, gdy oferta jest wyjątkowo atrakcyjna pod innymi względami, 16,2% nigdy nie aplikuje na takie stanowiska, a jedynie 18,3% wysyła dokumenty mimo braku tych danych.
Ponadto ponad 90% badanych wymaga precyzyjnych informacji finansowych już na starcie: 55,8% opowiada się za podawaniem wąskiego przedziału (np. 6 000 – 7 000 PLN), a 34,4% oczekuje wskazania konkretnej kwoty.
Nadchodzi dyrektywa UE. Polacy liczą na zmiany
Presję na przejrzystość wzmacnia nadchodząca unijna dyrektywa o przejrzystości wynagrodzeń, która obliguje firmy m.in. do podawania kwot startowych w ogłoszeniach. Niezbędnych zmian prawnych świadomych jest 74,4% Polaków (choć 43,5% z nich nie zna jeszcze dokładnych szczegółów).
Z nowymi przepisami pracownicy wiążą wysokie oczekiwania:
- 45,5% ankietowanych wierzy, że dyrektywa rozwiąże problem luki płacowej ze względu na płeć (gender pay gap),
- Ponad połowa badanych uważa, że osobiście odniesie z tego tytułu korzyść (32,5% spodziewa się korzyści znacznej, a 24,8% nieznacznej).
– Dane z naszego badania to wyraźny sygnał alarmowy dla działów HR i zarządów firm. Ukrywanie wynagrodzeń przestało być strategią negocjacyjną, a stało się czynnikiem spowalniającym proces rekrutacji. Pracodawcy, którzy już dziś z własnej woli wprowadzają jawne widełki, zyskują ogromną przewagę konkurencyjną w walce o najlepsze talenty – podsumowuje Nazar Danczuk, Country Head Jooble.
Może Cię również zainteresować: Długość życia zawodowego w Polsce rośnie. Nowe dane Eurostatu