Wypadek w kopalni Knurów-Szczygłowice. Górnik przygnieciony
Do niebezpiecznego wypadku doszło w Jastrzębskiej Spółce Górniczej SA KWK „Knurów-Szczygłowice” Ruch Knurów. W wyniku opadnięcia sekcji obudowy zmechanizowanej górnik oddziału G3-K doznał ciężkich obrażeń lewej ręki. Okręgowy Urząd Górniczy w Rybniku wydał decyzję wstrzymującą ruch w części dotyczącej eksploatacji uszkodzonego sprzętu.

Czytaj także: Wypadek KWK Murcki-Staszic: Śmierć 40-letniego górnika
Warunki prowadzenia prac i zagrożenia naturalne
Wypadek miał miejsce 22 lipca 2026 r. o godzinie 19:30 w ścianie 18 w pokładzie 407/1 (na długości 241,8 m, wysokości od 2,30 do 2,90 m i nachyleniu podłużnym od 12° do 24°). Eksploatacja prowadzona była systemem podłużnym z zawałem stropu na podstawie projektu technicznego i odbioru z marca 2026 r.
Warunki środowiskowe w rejonie prowadzonego wydobycia charakteryzowały się wysokim stopniem zagrożeń naturalnych:
- IV kategoria zagrożenia metanowego,
- klasa B zagrożenia wybuchem pyłu węglowego,
- I stopień zagrożenia tąpaniami oraz zagrożenia wodnego,
- I stopień zagrożenia klimatycznego na stanowiskach pracy.
Wyposażenie ściany stanowiły m.in.: kombajn ścianowy typu FS 300/1, przenośnik zgrzebłowy PSJZR-850 oraz 160 sekcji obudowy zmechanizowanej z 10-funkcyjnym układem sterowania pilotowego DOH typu 1900. Do dnia wypadku ściana uzyskała postęp 455 m z zaplanowanego wybiegu 1605 m.
Przebieg zdarzenia
Na zmianie rozpoczynającej się o godzinie 15:30 sztygar oddziału G3-K skierował do pracy w ścianie 18 załogę liczącą 14 górników. Przebudowę sekcji obudowy zmechanizowanej wykonywało trzech górników sekcyjnych.
Około godziny 19:30, gdy kombajn znajdował się w rejonie sekcji nr 133, jeden z sekcyjnych przystąpił do jej przesunięcia:
- Górnik zrabował stojaki sekcji, lecz pozostawił rozparte osłony boczne, co doprowadziło do uniesienia spągnic ponad spąg.
- Uruchomił siłownik przesuwu i po przejechaniu około 0,6 m wstrzymał operację.
- Górnik wszedł pod sekcję, aby zabezpieczyć przeszkadzające węże – opierając lewą rękę na nadstawce przenośnika ścianowego, a prawą przewieszając przewody.
- W tym momencie doszło do opadnięcia sekcji i dociśnięcia osłoną przejścia ręki górnika do nadstawki przenośnika zgrzebłowego.
Obrażenia i udzielona pomoc
Poszkodowanemu udało się samodzielnie wyswobodzić rękę. Współpracownicy udzielili mu pierwszej pomocy na miejscu zdarzenia i przetransportowali go do punktu opatrunkowego na powierzchni.
Lekarz stwierdził u poszkodowanego:
- zmiażdżenie lewego przedramienia,
- otwarte złamanie,
- ranę zmiażdżeniową z podejrzeniem uszkodzenia nerwów i naczyń tętniczych.
Górnik został natychmiast przewieziony karetką pogotowia do szpitala w Sosnowcu.
Reakcja nadzoru górniczego
Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Rybniku został powiadomiony o zdarzeniu o godzinie 21:29. OUG wydał decyzję wstrzymującą ruch zakładu górniczego, a konkretnie w części dotyczącej eksploatacji sekcji obudowy zmechanizowanej typu JZR-G-16/35-POz nr 103 w ścianie 18 w pokładzie 407/1. Ponadto wznowienie jej pracy uzależniono od wymiany lewego (górnego) stojaka tudzież podpory stropnicy, aby zapewnić pełne bezpieczeństwo.
