„Bezpieczeństwo zaczyna się od świadomości zagrożeń” – rozmowa z Andrzejem Rybą, dyrektorem biura BHP w PGG.
Bezpieczeństwo pod ziemią zaczyna się od wiedzy, świadomości zagrożeń i odpowiedzialnych decyzji. Konkurs „Pracuję bezpiecznie” pomaga utrwalać te wartości, ale skuteczna ochrona zdrowia i życia górników wymaga znacznie szerszych działań – od nowoczesnych rozwiązań technicznych po budowanie kultury bezpieczeństwa. O wyzwaniach i priorytetach w tym obszarze rozmawiamy z Andrzejem Rybą, dyrektorem Biura BHP w Polskiej Grupie Górniczej.
Jaką rolę odgrywają inicjatywy takie jak konkurs „Pracuję bezpiecznie” w budowaniu świadomości zagrożeń i promowaniu bezpiecznych zachowań wśród pracowników PGG?
Inicjatywy takie jak konkurs „Pracuję bezpiecznie” łączą realizację wymagań prawnych z praktycznym kształtowaniem kultury bezpieczeństwa wśród załogi.
Konkurs jest jednym z narzędzi realizacji zadań służby BHP, do których należy inicjowanie i rozwijanie różnych form popularyzacji zagadnień bezpieczeństwa i higieny pracy oraz ergonomii. Wpisuje się również w uprawnienia służby BHP dotyczące wnioskowania do pracodawcy o nagradzanie pracowników wyróżniających się działalnością na rzecz poprawy warunków pracy.
Przede wszystkim jednak motywuje pracowników PGG do systematycznego utrwalania wiedzy, aktualizowania znajomości obowiązujących przepisów i poszerzania świadomości zagrożeń. Stanowi także cenne uzupełnienie tematyki poruszanej podczas szkoleń BHP.
W warunkach kopalnianych szczególnie ważne jest, aby pracownicy znali aktualny stan zagrożeń, potrafili rozpoznawać ich symptomy i wiedzieli, jak postępować w sytuacjach awaryjnych. Dobre przygotowanie teoretyczne przekłada się na konkretne, proaktywne postawy, takie jak szybkie reagowanie i niezwłoczne ostrzeganie innych o zauważonym niebezpieczeństwie.
Co jest dziś największym wyzwaniem w skutecznym zarządzaniu bezpieczeństwem pracy w górnictwie? Czy większe znaczenie mają rozwiązania techniczne, organizacja pracy, czy zmiana nawyków pracowników?
Największym wyzwaniem jest zapewnienie spójności i synergii wszystkich trzech obszarów. Żaden z nich nie jest wystarczający sam w sobie.
Rozwiązania techniczne stanowią fundament bezpieczeństwa i pozwalają eliminować zagrożenia u źródła. To pierwsza linia obrony, obejmująca stosowanie maszyn i urządzeń spełniających wymagania zasadnicze lub minimalne, automatyzację procesów, odpowiednie osłony oraz zaawansowane systemy monitorowania zagrożeń naturalnych.
Równie istotna jest właściwa organizacja pracy, czyli przestrzeganie przepisów i procedur oraz skuteczny nadzór nad realizowanymi zadaniami. Prawidłowe zarządzanie wymaga prowadzenia robót na podstawie zatwierdzonej dokumentacji, w tym planów ruchu, dokumentu bezpieczeństwa, projektów technicznych i instrukcji BHP, a także systematycznej oceny ryzyka zawodowego.
Trzecim filarem jest kształtowanie bezpiecznych nawyków i eliminowanie niewłaściwych zachowań. To właśnie postawa pracowników w dużej mierze decyduje o tym, czy zastosowane rozwiązania techniczne i przyjęte procedury będą skutecznie spełniać swoją funkcję.
Rozwiązania techniczne tworzą bezpieczne warunki pracy, właściwa organizacja wyznacza zasady ich wykorzystania, a odpowiedzialne zachowania pracowników sprawiają, że zasady te są faktycznie przestrzegane pod ziemią.
Jakie działania prewencyjne powinny być dziś rozwijane w pierwszej kolejności, aby skuteczniej chronić zdrowie i życie pracowników?
Współczesne górnictwo wymaga rozwijania działań prewencyjnych w czterech kluczowych obszarach.
Po pierwsze – automatyzacja, cyfryzacja i ciągły monitoring zagrożeń. Należy rozwijać systemy stałej kontroli zagrożeń naturalnych, cyfrowej lokalizacji pracowników w czasie rzeczywistym oraz rozwiązania umożliwiające szybkie reagowanie na zmieniające się warunki. Szczególnie istotne jest ograniczanie obecności ludzi w strefach niebezpiecznych poprzez automatyzację procesów, zdalne sterowanie maszynami i urządzeniami oraz wykorzystanie telewizji przemysłowej.
Po drugie – eliminowanie zagrożeń u źródła i stosowanie odpowiednich środków profilaktycznych. Priorytetem powinno być zastępowanie niebezpiecznych procesów technologicznych i substancji rozwiązaniami mniej szkodliwymi, a także stosowanie hermetyzacji. Należy również konsekwentnie przestrzegać hierarchii środków ochronnych, przyznając pierwszeństwo środkom ochrony zbiorowej przed indywidualnymi.
Po trzecie – długofalowa profilaktyka zdrowotna i systematyczna ocena ryzyka. Obejmuje ona regularne badania i pomiary czynników szkodliwych dla zdrowia, takich jak pyły zwłókniające, hałas, drgania, mikroklimat czy czynniki chemiczne i rakotwórcze. Niezbędna jest także bieżąca aktualizacja oceny ryzyka zawodowego oraz Dokumentu Bezpieczeństwa. Ważnym elementem pozostaje prowadzenie i przechowywanie ewidencji narażenia pracowników na czynniki szkodliwe, co ma istotne znaczenie dla wczesnego rozpoznawania potencjalnych skutków zdrowotnych.
Po czwarte – podnoszenie kwalifikacji i budowanie kultury bezpieczeństwa. Pracownicy powinni być na bieżąco informowani o aktualnym stanie zagrożeń, symptomach ich występowania, stosowanych środkach profilaktycznych oraz sposobach postępowania w sytuacjach awaryjnych. Istotne są również konsultacje z pracownikami i ich przedstawicielami w sprawach dotyczących BHP. Nie można przy tym zapominać o utrzymywaniu wysokiego poziomu wiedzy kadry dozoru i kierownictwa, między innymi poprzez specjalistyczne szkolenia i kursy.
Podsumowując, najskuteczniejsza prewencja to przede wszystkim wczesne wykrywanie zagrożeń, eliminowanie konieczności przebywania ludzi w strefach niebezpiecznych oraz systematyczna troska o zdrowie załogi. To działania, które powinny wzajemnie się uzupełniać, aby realnie zwiększać poziom bezpieczeństwa pracy w kopalniach.
Dziękuję za rozmowę.
