Wypadek w kopalni Kruklin V. Operator stracił rękę
Do dramatycznego zdarzenia doszło 15 czerwca 2026 roku w Odkrywkowym Zakładzie Górniczym „KRUKLIN V” w województwie warmińsko-mazurskim. W wyniku pochwycenia przez będącą w ruchu taśmę przenośnika, ciężkich obrażeń ciała doznał operator ładowarki.

Przebieg zdarzenia
Feralnego poranka, około godziny 7:00, operator ładowarki, a także operator sprzętu ciężkiego wymieniali sita w przesiewaczu dwupokładowym. Po zakończeniu tych czynności uruchomiono urządzenia ciągu sortującego ze sterowni centralnej.
Operator ładowarki przemieścił się do wyrobiska i załadował urobek do kosza zasypowego. Następnie opuścił kabinę i udał się pod kosz, aby wyregulować bieg taśmy przenośnika.
Niestety, prace te wykonywał przy będącym w ruchu urządzeniu. Producent nie wyposażył przenośnika w wyłącznik awaryjnego zatrzymania. Dodatkowo nie zabezpieczył w żaden sposób dostępu do tej niebezpiecznej przestrzeni.
Około godziny 9:00 inny pracownik usłyszał przez radiotelefon CB informację o wypadku. Pobiegł na miejsce i zastał poszkodowanego z ręką wciągniętą pod taśmę na nieosłoniętym bębnie zwrotnym.
Akcja ratunkowa i dramatyczny finał
Operator ciągu sortującego natychmiast wyłączył maszyny. Po uwolnieniu, poszkodowany samodzielnie wyszedł spod kosza zasypowego. Przez cały czas był przytomny.
Przedsiębiorca przejął opiekę nad rannym i niezwłocznie ruszył samochodem w kierunku szpitala. W trakcie jazdy wezwano pomoc medyczną pod numerem 112. Karetka przejęła poszkodowanego w trakcie transportu.
W szpitalu pacjent przeszedł natychmiastowy zabieg operacyjny. Lekarze musieli dokonać amputacji prawej kończyny górnej na poziomie przedramienia. Dokładna przyczyna wypadku zostanie ustalona po zakończeniu oficjalnych badań.
Decyzja dozoru górniczego i wykaz uchybień BHP
W związku z wypadkiem Dyrektor Okręgowego Urzędu Górniczego w Warszawie podjął natychmiastowe kroki i wstrzymał ruch zakładu w części dotyczącej eksploatacji kosza zasypowego z przenośnikiem, a także przenośnika taśmowego PT 800.
Inspektorzy OUG w Warszawie nakazali usunięcie szeregu rażących nieprawidłowości, które bezpośrednio wpłynęły na bezpieczeństwo pracy:
- Brak wyłącznika awaryjnego: Przenośnik odbierający urobek spod kosza nie posiadał wyłącznika zatrzymania ruchu taśmy.
- Brak wygrodzenia strefy: Dostęp do przestrzeni pod koszem zasypowym nie był skutecznie zabezpieczony podczas pracy maszyn.
- Praca z uszkodzoną osłoną: Przenośnik taśmowy PT 800 był eksploatowany pomimo uszkodzenia osłony bębna zwrotnego. Urząd Urzędu Górniczego nakazał wyposażyć bęben w nową, zgodną z dokumentacją osłonę.
- Złe zabezpieczenie strefy: Stwierdzono ogólny brak właściwego zabezpieczenia strefy niebezpiecznej w rejonie kosza zasypowego.
Wznowienie ruchu maszyn będzie możliwe dopiero po doprowadzeniu stanu technicznego urządzeń do pełnej zgodności z dokumentacją techniczno-ruchową oraz zapewnieniu bezpiecznej eksploatacji.
Może Cię również zainteresować: Główny Inspektor Pracy: Janusz Krasoń nowym szefem PIP