Zaległy urlop wypoczynkowy. Termin minął 30 września
30 września minął ostateczny termin na udzielenie pracownikom zaległego urlopu wypoczynkowego. Pracodawcom, którzy nie dopełnili tego obowiązku, grozi grzywna sięgająca nawet 60 000 zł.

Czytaj także: Prawa pracownika tymczasowego – urlopy, wynagrodzenie, świadczenia
Koniec terminu i ryzyko wysokiej grzywny
Zgodnie z Kodeksem pracy urlop wypoczynkowy powinien zostać wykorzystany w roku kalendarzowym, w którym pracownik nabył do niego prawo. Niewykorzystana pula z dniem 1 stycznia stała się urlopem zaległym, który na podstawie art. 168 k.p. należało udzielić najpóźniej do 30 września. Przepis uznaje się za spełniony, jeśli najpóźniej w tym dniu pracownik rozpoczął urlop.
Brak udzielenia wolnego w wyznaczonym terminie stanowi wykroczenie przeciwko prawom pracownika. Dla pracodawców oznacza to ryzyko nałożenia przez inspektorów pracy grzywny w wysokości od 2000 zł do 60 000 zł.
Czy pracodawca mógł nakazać urlop?
Kwestia jednostronnego wysłania podwładnego na urlop wciąż wywołuje spory interpretacyjne:
- Linia orzecznicza Sądu Najwyższego: SN skłania się ku przyznaniu pracodawcy uprawnienia do skierowania pracownika na zaległy urlop nawet bez jego zgody. Zgodnie z wyrokami SN pracodawca może jednostronnie wyznaczyć termin, natomiast pracownik nie ma prawa samowolnie rozpocząć wolnego.
- Stanowisko Inspekcji Pracy: Departament Prawny GIP stoi na stanowisku, że przepisy nie dają aż tak daleko idącego uprawnienia. Pracodawca może jedynie wzywać do wskazania terminów, egzekwować je regulaminem pracy lub stosować kary porządkowe.
Warto pamiętać, że do puli zaległości rozliczanych do 30 września nie wlicza się 4 dni urlopu na żądanie. Niewykorzystany urlop na żądanie po zakończeniu roku kalendarzowego przekształca się w zwykły urlop wypoczynkowy.
Kiedy przedawnia się urlop i co bada PIP?
Niedopełnienie terminu wrześniowego nie oznacza, że prawo pracownika do wypoczynku przepada. Zgodnie z art. 291 § 1 k.p. roszczenia ze stosunku pracy przedawniają się z upływem 3 lat. Bieg tego terminu dla urlopu zaległego rozpoczyna się właśnie od 30 września roku następującego po roku nabycia uprawnienia (okres ten ulega zawieszeniu w trakcie urlopu wychowawczego).
Co istotne, pracodawca ma bezwzględny obowiązek w pierwszej kolejności udzielać urlopu zaległego, a dopiero potem urlopu z bieżącej puli.
Do Państwowej Inspekcji Pracy regularnie wpływają skargi dotyczące sporów o wymiar zaległości oraz brak wypłaty ekwiwalentu pieniężnego po ustaniu zatrudnienia. Inspektorzy zwracają uwagę, że poważnym problemem w firmach pozostają brak pisemnych wniosków urlopowych oraz nieprawidłowości w ewidencji czasu pracy.
Może Cię również zainteresować: Odznaczenia PIP wręczone. Znamy nazwiska wyróżnionych osób

