Medycyna pracy w Europie. Raport EU-OSHA: wyzwania dla BHP
Rola służby medycyny pracy nie ogranicza się wyłącznie do orzekania o braku przeciwwskazań zdrowotnych na stanowisku pracy. Z opublikowanego przez Europejską Agencję Bezpieczeństwa i Zdrowia w Pracy (EU-OSHA) dokumentu dyskusyjnego, opracowanego wspólnie z Sekcją Medycyny Pracy Europejskiej Unii Lekarzy Specjalistów (UEMS-OM), wyłania się obraz dyscypliny o kluczowym znaczeniu dla profilaktyki BHP, która mierzy się z brakami kadrowymi, presją rynkową oraz transformacją technologiczną.

Badanie objęło stowarzyszenia lekarzy medycyny pracy z 22 krajów europejskich. Wyniki dostarczają bezpośrednich wniosków dla służb BHP, pracodawców i działów HR.
Profilaktyka sprowadzona do badań wstępnych i okresowych
Zgodnie z konwencją MOP nr 161 medycyna pracy obejmuje 11 zintegrowanych funkcji profilaktycznych. Należą do nich m.in. ocena ryzyka zawodowego, ergonomia oraz doradztwo techniczno-organizacyjne. Rzeczywistość zakładowa wygląda jednak inaczej:
- Dominacja nadzoru zdrowotnego: Aż w 14 z 20 analizowanych państw profilaktyczne badania pracowników (badania wstępne, okresowe i kontrolne) pochłaniają najwięcej czasu lekarzy.
- Brak wizytacji stanowiskowych: Zadania z zakresu higieny pracy, doradztwa ergonomicznego i udziału w ocenie ryzyka zawodowego bezpośrednio na stanowiskach pracy są marginalizowane. Wynika to m.in. z ograniczeń czasowych oraz outsourcingu usług medycznych.
- Kluczowi partnerzy: W codziennej praktyce specjaliści medycyny pracy najczęściej współpracują z działami HR/pracodawcą (1. miejsce) oraz ze specjalistami ds. BHP (2. miejsce). Współpraca ze stroną społeczną (związki zawodowe) i organami inspekcji pracy plasuje się na końcu zestawienia.
Polska i Europa: komercjalizacja kontra jakość
Raport zwraca uwagę na postępującą rynkową komercjalizację służby medycyny pracy. Choć zewnętrzny model obsługi oferuje elastyczność kosztową, rodzi poważne ryzyka profilaktyczne:
- Kryterium najniższej ceny: W państwach takich jak Polska i Łotwa kontrakty na świadczenie usług medycyny pracy są często zawierane wyłącznie w oparciu o stawkę za badanie.
- Zjawisko „tick-box exercise”: Presja finansowa sprzyja modelowi ilościowemu kosztem jakości klinicznej – badania bywają traktowane wyłącznie jako formalne odhaczenie obowiązku prawnego.
- Braki kadrowe: W aż 19 z 22 badanych krajów odnotowano deficyt lekarzy tej specjalizacji, napędzany starzeniem się kadry medycznej.
Nowe ryzyka: starzejące się kadry i nowe technologie
W analizie kluczowych wyzwań europejscy lekarze wskazali na pierwszym miejscu starzenie się zasobów pracy (ageing workforce). Zaraz za nim uplasowały się niestandardowe formy zatrudnienia (praca platformowa, gig economy, samozatrudnienie), a także praca cudzoziemców.
Dla branży BHP wniosek jest jednoznaczny. Same badania formalne nie zatrzymają rosnącej absencji chorobowej oraz rotacji kadr. Konieczne jest włączenie lekarza w ocenę ryzyka zawodowego, ergonomię i programy adaptacji stanowisk.
Może Cię również zainteresować: Szef PIP: Zdrowie psychiczne pracowników w ocenie ryzyka

