Poważny uraz ręki podczas prac serwisowych przy instalacji kriomielenia
W 2023 r. w zakładzie przemysłowym produkującym granulat PVC z odpadków poprodukcyjnych, położonym na terenie województwa podkarpackiego, doszło do wypadku. Poszkodowany pracownik, mający 45 lat w dniu zdarzenia, podczas wykonywania prac serwisowych przy instalacji kriomielenia doznał obrażeń, a uraz ręki o mały włos nie doprowadził do utraty palców.

Fo. iStock
Charakterystyka procesu produkcyjnego
Zakład pracy zajmuje się m.in. produkcją granulatów recyklingowych PVC oraz granulatów standardowych PVC. W procesie produkcyjnym wykorzystywane są surowce wtórne, takie jak zlepy, ścinki powstające podczas produkcji kabli, a także odpady pochodzące z różnego rodzaju uszczelnień, wytłoczek, membran i innych wyrobów z PVC. Materiał poddawany jest procesom oczyszczania, rozdrabniania i mielenia do uzyskania uziarnienia na poziomie ok. 500 mikronów, a następnie granulacji. Zastosowanie tych procesów pozwala na uzyskanie jednorodnego materiału, pozbawionego grudek i widocznych zanieczyszczeń, co przekłada się na gładką i jednolitą powierzchnię produktów otrzymywanych w procesie wytłaczania.
Gotowy granulat poddawany jest uśrednianiu, a następnie sezonowaniu w silosach, w szarżach o masie ok. 250 ton. W trakcie tego procesu prowadzony jest monitoring wilgotności materiału, którego celem jest zapewnienie i utrzymanie wymaganych parametrów oraz właściwości użytkowych produktu.
Kluczowe znaczenie dla dalszej części opisu ma instalacja do kriomielenia, wykorzystywana w zakładzie produkcyjnym do rozdrabniania odpadów PVC. Proces ten prowadzony był w temperaturze ok. –30°C, w atmosferze odparowującego azotu, przy zastosowaniu specjalnie przystosowanych do tego celu młynów. W wyniku kriomielenia odpady PVC były rozdrabniane do uzyskania średnicy ziarna na poziomie ok. 0,5 mm.
Okoliczności wypadku przy pracy
Pracownik był zatrudniony na stanowisku operatora wózka/suwnic. Rozpoczął on pracę w godzinach porannych na wydziale granulacji. Jego staż pracy w tym zakładzie wynosił już 10 lat. Przed rozpoczęciem zmiany założył ubranie i buty robocze. Praca poszkodowanego polegała na obsłudze instalacji kriomielenia. Około trzy godziny po rozpoczęciu pracy znajdował się przy podajniku zgrzebowo-rurowym. Przedmiotowy podajnik służy do transportu surowca PVC z zbiornika zasypowego do linii azotowej. Działa poprzez cięgno linowe z zamocowanymi zgarniakami w formie okrągłych tarcz. Cięgno przesuwa się wewnątrz rury stalowej, transportując nosiwo od zasypu do wysypu.
Jego zadaniem było wyczyszczenie rzeczonego podajnika. Aby dostać się do środka urządzenia, zdemontowano osłonę podajnika. Wspomniane prace serwisowe były prowadzone przy włączonym podajniku. Niestety, operator nieumyślnie i bezrefleksyjnie wsadził prawą dłoń do otworu serwisowego podczas operacji czyszczenia. W następstwie tego zdarzenia prawa dłoń została wciągnięta przez mechanizm podajnika, co doprowadziło do urazu. Poszkodowany krzyknął ze względu na ból, po czym współpracownik wyłączył maszynę i udzielił poszkodowanemu pierwszej pomocy. Poinformowano również pogotowie oraz kierownika wydziału o zdarzeniu.
Poszkodowany został zawieziony karetką przez służbę ratowniczą na SOR. W szpitalu stwierdzono: ranę dartą/zmiażdżenie dłoni prawej, po czym poszkodowanemu udzielono zwolnienia lekarskiego na wiele miesięcy.
Przenośnik zgrzebowo-rurowy otrzymał od producenta deklarację zgodności WE. Pracownik złamał postulat stanowiskowej instrukcji eksploatacji, obsługi i BHP do instalacji kriomielenia, która zakazywała prac serwisowch na maszynie włączonej.
Operator posiadał odpowiednie przeszkolenie w dziedzinie BHP, ogólne i stanowiskowe oraz został zapoznany z kartą ryzyka zawodowego. Posiadał odzież i obuwie robocze oraz został dopuszczony przez lekarza do pracy na stanowisku operatora, operatora wózka/suwnicy.
Poszkodowany nie przekroczył normy dobowej oraz tygodniowej czasu pracy.
Uraz ręki – przyczyny wypadku przy pracy
- Czyszczenie podajnika zgrzebowo-rurowego w sytuacji, kiedy jest on włączony i pracuje – złamanie fundamentalnej zasady BHP.Zwykli operatorzy nie mogą dokonywać serwisu urządzeń pod napięciem, gdyż jest to domena elektryków, prac o charakterze szczególnie niebezpiecznym.
- Nieprzestrzeganie zaleceń instrukcji stanowiskowej dla podajnika zgrzebowo-rurowego.
- Niedostateczna koncentracja uwagi na wykonywanej czynności.
- Zaskoczenie pracownika niespodziewanym zdarzeniem.
- Działanie nieumyślne, bezrefleksyjne przy pracy.
Działania naprawcze warte podjęcia
- Warto przeprowadzać przegląd instrukcji stanowiskowych w zakresie takich zapisów, jak: zakaz pracy w dwie osoby, zakaz podejmowania samodzielnych napraw czy zakaz serwisowania urządzeń w ruchu. Za istotną umiejętność przy sporządzaniu tego typu dokumentacji uznać należy zdolność do przewidywania potencjalnych wypadków przy pracy.
- Kluczowym przyzwyczajeniem dobrego inspektora BHP jest skrupulatne zbieranie podpisów załogi pod instrukcjami. Na listach zapoznania warto praktykować wpisywanie daty, drukowanego imienia i nazwisko zapoznawanego, jak również własnoręcznego podpisu. Chodzi o uniknięcie sytuacji, w której to podpisy załogi są złożone nieczytelnie, przez co nie można dojść do tego, kto ostatecznie został zapoznany z dokumentacją.
Konkluzja
Poszkodowany, mimo swojego wieloletniego doświadczenia, nie był w stanie sam sobie odpowiedzieć na to, dlaczego wsadził rękę do podajnika. Po fakcie przyznawał, iż podejmowanie prac naprawczych przy włączonym urządzeniu nigdy nie było zachowaniem rozsądnym. Możemy czynić tutaj analogie do życia codziennego. Gdy czyścimy w kuchni maszynkę do mielenia mięsa, musimy ją najpierw wyłączyć z prądu. Gdy pracujemy na wsi, widząc zarazem odsłonięte pasy klinowe, miejmy świadomość, że mogą one z łatwością porwać rękę.
Może zainteresować Cię również: ZG Rudna: wypadek przy instalacji 500 V. Decyzja OUG
dr Karol Skorek, Prezes Honorowy Stowarzyszenia Przedsiębiorców i Rolników SWOJAK




