PIP z nowymi uprawnieniami – co grozi pracodawcom? - Behapowcy

Wyszukaj w serwisie

PIP stoi przed gruntowną reformą. Pracodawcy obawiają się nowej kompetencji związanej z umowami cywilnoprawnymi

Projekt nowelizacji ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy, który w sierpniu trafił do wykazu prac legislacyjnych rządu, jest na etapie opiniowania. Ministerstwo Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej proponuje nadanie PIP nowych kompetencji. Chodzi o przekształcanie wadliwie zawartych umów cywilnoprawnych w umowy o pracę. Główny Inspektor Pracy zapewnia, że pracownicy będą stosować ją z rozwagą. Inspektorzy zyskają także dostęp do danych Zakładu Ubezpieczeń Społecznych oraz Krajowej Administracji Skarbowej oraz możliwość prowadzenia kontroli zdalnie.

fot. iStock

Czytaj również: Nowe oblicze bezpieczeństwa pracy – AI jako narzędzie zmian w BHP

Wzmocnienie kompetencji Państwowej Inspekcji Pracy w KPO

Wzmocnienie kompetencji Państwowej Inspekcji Pracy to jeden z kamieni milowych zawartych w Krajowym Planie Odbudowy i Zwiększania Odporności (KPO). Reforma zakłada umożliwienie wymiany danych między PIP, ZUS i KAS na potrzeby kontroli i analizy ryzyka.

Dzięki temu dobierzemy nasze kontrole lepiej, więc będą skuteczniejsze i efektywniejsze. Dzięki dostępowi do tych danych możliwa będzie analiza ryzyka. Pozwoli ona wytypować podmioty potencjalnie naruszające przepisy prawa. Wyjaśnia to w rozmowie z agencją Newseria Marcin Stanecki, Główny Inspektor Pracy.

Kontrole zdalne w PIP

Kolejną zmianą, którą przewiduje nowelizacja ustawy o PIP, będzie wprowadzenie kontroli zdalnych. Inspektor będzie miał prawo żądać przedłożenia dokumentów i przeprowadzić przesłuchanie online. Takie działania mają zwiększyć efektywność prac inspekcji, a ponadto ograniczyć koszty ponoszone przez przedsiębiorców. 

Kontrole zdalne pozwolą na otrzymywanie części dokumentacji elektronicznie. Dzięki temu inspektorzy nie będą musieli przesiadywać w zakładzie pracy ani przeszkadzać w pełnieniu obowiązków. Marcin Stanecki przyznał, że inspektorzy rzadko są witani w zakładach „chlebem i solą”. Co więcej, kontrole te obejmą bezpieczeństwo i higienę pracy. Inspektor będzie mógł za pośrednictwem transmisji na żywo zobaczyć, jak odbywa się praca i czy zapewnione są bezpieczne warunki. Protokół z kontroli będzie podpisywany elektronicznie. Pracodawca nie będzie musiał przynosić pieczątki ani podpisywać go na miejscu, co zmniejsza formalności – zaznacza Główny Inspektor Pracy. Co istotne, pracodawca nadal będzie mógł wnosić do niego zastrzeżenia, więc tutaj się nic nie zmienia. Dbamy o to, żeby mógł się swobodnie wypowiedzieć co do zawartej w nim treści.

Przekształcanie umów cywilnoprawnych w umowy o pracę

Projekt ustawy przewiduje nadanie PIP nowych kompetencji. Chodzi o prawo do przekształcania wadliwie zawartych umów cywilnoprawnych, w tym umów B2B, w umowę o pracę. Obecnie, gdy inspektor stwierdzi, że stosunek prawny nie ma charakteru cywilnoprawnego, lecz jest stosunkiem pracy, PIP może podjąć kilka działań. Inspektor PIP ma prawo wydać polecenie zmiany podstawy prawnej świadczenia pracy. Do sądu pracy można wnieść powództwo o ustalenie, że strony łączyła umowa o pracę. Dodatkowo możliwe jest uruchomienie procedury wykroczeniowej. Po zmianie w prawie będzie mógł wydać decyzję administracyjną w tej sprawie.

Według nowych danych GUS na koniec marca br. pracę na podstawie umów-zlecenia i pokrewnych wykonywało w Polsce ponad 1,4 mln osób. To o 5,5 proc. więcej niż w marcu 2024 roku.

Procedura wydawania decyzji administracyjnej

– Mogę zapewnić, że ten środek prawny, jakim jest decyzja administracyjna, będzie przez nas stosowany z rozwagą. Poza tym zwracam uwagę, że będziemy mieli dwuinstancyjne postępowanie. Decyzję będzie wydawał w pierwszej instancji okręgowy inspektor pracy. Przedsiębiorcy będzie przysługiwało od niej odwołanie do Głównego Inspektora Pracy, ewentualnie do Sądu Pracy, więc możliwości zweryfikowania decyzji są bardzo duże – zapewnia Marcin Stanecki. 

Przekształcenie umów cywilnoprawnych na mocy decyzji administracyjnej jest ważnym postulatem Państwowej Inspekcji Pracy od bardzo wielu lat. 

– Na pewno jest to rozwiązanie, na które oczekuje wiele osób. Oczywiście budzi ono niepokój pracodawców, ale pragnę zapewnić, że uczciwy pracodawca, który zawiera umowę cywilnoprawną w warunkach właściwych dla tej umowy, może spać spokojnie. Nie będziemy likwidować wszystkich umów cywilnoprawnych, tylko te, które stanowią obejście przepisów prawa pracy – zaznacza Główny Inspektor Pracy.

Edukacja i kampanie informacyjne

Jak podkreśla, trudno jest oszacować skalę potencjalnych nieprawidłowości w tym obszarze.

– Zamierzamy przeprowadzić szeroką kampanię informującą, czym się różni zatrudnienie na podstawie umowy o pracę od zatrudnienia na podstawie umowy cywilnoprawnej, jakie są plusy i minusy obydwu rozwiązań. Myślę, że połączenie działań kontrolnych i edukacyjnych przyniesie bardzo pozytywny efekt – ocenia Marcin Stanecki.

Kontrole weryfikacyjne i analiza ryzyka

PIP uruchamia kontrole w zakresie weryfikacji umów cywilnoprawnych na podstawie wpływających skarg. Co roku jest ich około 50 tys. 

– Oczywiście planujemy kontrole, bo chcielibyśmy też mieć możliwość sprawdzenia, jak działa wymiana danych z ZUS-em, czy ta analiza ryzyka rzeczywiście wytypuje odpowiednie podmioty, które ewidentnie oszukują. Ta analiza ryzyka pozwoli nam te nadużycia i patologie ograniczyć czy nawet wyeliminować. Myślę jednak, że nasze działania będą zależały od tego, jak dużo napłynie skarg. Już dzisiaj mogę powiedzieć, że ich liczba w zakresie przekształceń będzie bardzo duża, bo słychać takie głosy, że jak dostaniemy to uprawnienie, to skargi będą napływać – mówi  Główny Inspektor Pracy.

Obowiązki pracodawcy i kary

W sytuacji wykrycia nieprawidłowości, kiedy dojdzie do przekształcenia umowy, obowiązkiem pracodawcy będzie opłacenie zaległych składek do momentu przedawnienia – zarówno dotyczących ubezpieczenia społecznego, jak i podatków. Konieczne będzie również prowadzenie dokumentacji pracowniczej, rozliczenie ewentualnych godzin nadliczbowych oraz urlopu wypoczynkowego. 

To jest jedna część, a druga część to są kary, które przewiduje nowelizacja ustawy o Państwowej Inspekcji Pracy. Te wzrosną dwukrotnie, więc kara w przypadku zawarcia umowy cywilnoprawnej zamiast umowy o pracę wyniesie nawet 60 tys. zł. Będą więc podwójne sankcje, i te wykroczeniowe, i te związane z kosztami przekształcenia umowy – zwraca uwagę Marcin Stanecki.

Zgodnie z projektem budżet PIP wzrośnie o 10 proc. Planowany termin przyjęcia projektu nowelizacji ustawy przez Radę Ministrów zaplanowano na IV kwartał br., natomiast jej wdrożenia – na początek 2026 roku. 

Może Cię również zainteresować: Mobbing: profilaktyka i monitoring

Źródło: Newseria

Sklep

Promotor BHP (prenumerata)

Promotor BHP (prenumerata)

350,00 zł

Kup teraz
Kultura bezpieczeństwa

Kultura bezpieczeństwa

69,00 zł

Kup teraz
Wypadki ciężkie i śmiertelne

Wypadki ciężkie i śmiertelne

99,00 zł

Kup teraz
Wypadki w zakładach produkcyjnych. Case study

Wypadki w zakładach produkcyjnych. Case study

99,00 zł

Kup teraz
Oceny ryzyka zawodowego

Oceny ryzyka zawodowego

99,00 zł

Kup teraz
101 dobrych praktyk BHP. Tom 3 (album)

101 dobrych praktyk BHP. Tom 3 (album)

149,00 zł

Kup teraz
101 dobrych praktyk BHP. Tom 4 (album)

101 dobrych praktyk BHP. Tom 4 (album)

149,00 zł

Kup teraz
Bezpieczna produkcja (e-book)

Bezpieczna produkcja (e-book)

59,00 zł

Kup teraz
Poznaj nasze serwisy