Narażenie pracowników ochrony zdrowia i opieki społecznej w Europie na czynniki rakotwórcze. Analiza danych z badania WES
Może Cię również zainteresować: J. Walusiak-Skorupa: Rola i wyzwania współczesnej medycyny pracy
Potrzeba wielopoziomowej strategii zapobiegania ekspozycji zawodowej na czynniki rakotwórcze
Osoby zatrudnione w sektorze ochrony zdrowia i opieki społecznej każdego dnia podejmują działania wymagające dużej odpowiedzialności. Nierzadko odbywają się one w warunkach, które mogą wpływać negatywnie na ich zdrowie. Wyniki badania WES unaoczniły nie tylko obecność ryzyka zawodowego, ale także wskazały konkretne braki w zakresie profilaktyki, zarządzania bezpieczeństwem oraz świadomości pracowników. Skala narażenia na czynniki rakotwórcze wymaga natychmiastowych i długofalowych działań.
Zgodnie z przytoczonymi przeze ze mnie danymi ryzyko dotyczy szerokiej grupy personelu medycznego, w tym pracowników sterylizacji, techników elektroradiologii czy osób, które wykonują opiekę domową. Obecność formaldehydu, tlenku etylenu, spalin silników diesla czy promieniowania jonizującego w środowisku pracy wymaga zastosowania spójnych rozwiązań technicznych, organizacyjnych i edukacyjnych.
Sam sprzęt ochronny nie wystarczy. Należy egzekwować od pracowników, żeby stosowali środki ochrony, organizując regularne szkolenia, a także przeprowadzać audyty środowiskowe. Wymagana jest także integracja zarządzania ryzykiem z polityką kadrową i inwestycjami w infrastrukturę placówek medycznych. Bardzo ważna jest poprawa wentylacji, automatyzacji procesów sterylizacji, zamykania źródeł emisji oraz bieżącego monitorowania poziomu ekspozycji.
Z punktu widzenia polityki publicznej niezbędne jest uwzględnienie specyfiki sektora HeSCare przy aktualizacji przepisów prawa pracy i zdrowia. Brakuje kompleksowych regulacji dotyczących wieloczynnikowej ekspozycji, a także norm uwzględniających zmienność warunków w ciągu dnia pracy. [...]


