Zmiany w podejściu do ciężkości pracy i pracy przy komputerze
Problemem samym w sobie w przypadku metody Lehmanna jest bardzo rozbudowany chronometraż, czyli technika mierzenia czasu pracy polegająca na dokładnym zarejestrowaniu czasu trwania i tempa wykonywania poszczególnych elementów operacji technologicznej. Najlepiej wyjaśnić to na przykładzie. Pracownik podnosi z palety przedmiot w punkcie A, przenosi go do punktu B, opuszcza na paletę i wraca do punktu A. Przy zastosowaniu MWE-1 po prostu dokonujemy pomiaru wydatku podczas wykonania kilku pełnych cykli (np. w czasie 15 min). Metoda Lehmanna wymaga podzielenia takiej czynności na trzy podstawowe części: podniesienie i opuszczenie przedmiotu (biomechanicznie i energetycznie nie różnią się od siebie), przeniesienie przedmiotu do punktu B i powrót bez obciążenia. Dodatkowy problem stanowi uzyskanie informacji od brygadzisty/BHP-owca/pracownika informacji o średnim sumarycznym czasie wykonywania poszczególnych, typowych czynności. Najczęstszą odpowiedzią na pytanie o średni czas trwania czynności w ciągu zmiany jest stwierdzenie „to zależy”.
Pulsometry i metoda według ISO 8996
Pewnym rozwiązaniem problemu oceny wydatku energetycznego jest zastosowanie pulsometrów (zakładanych na czas całej zmiany roboczej) i metody wg ISO 8996. Pulsometry w ostatnim czasie bardzo potaniały i można je z dużym powodzeniem stosować do oceny ciężkości pracy. Trzeba jednak pamiętać, że tak naprawdę pulsometry dokonują pomiaru dla konkretnej osoby i w konkretnym dniu. Konieczne jest więc dokonanie pomiarów u kilku osób na tym samym stanowisku i podczas typowego dnia pracy.
Ważne jest także, aby wiedzieć, że sam pulsometr często podaje wyniki pomiaru jedynie w [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!