Technostres – czyli nowe oblicze stresu
Technologie informacyjno-komunikacyjne miały ułatwiać pracę i zwiększać efektywność. Tymczasem coraz częściej stają się źródłem napięcia, przeciążenia i zaburzonej równowagi między życiem zawodowym a prywatnym.

Czytaj także: Dzień Bezpieczeństwa ORLEN: Rekordowa frekwencja i warsztaty BHP
Technologie informacyjno-komunikacyjne są dziś wszechobecne. Zdaniem niektórych nie tylko nam towarzyszą, lecz wręcz nas osaczają. Niezależnie jednak od przyjętej perspektywy trudno zaprzeczyć, że udział nowoczesnych urządzeń i rozwiązań technologicznych w naszym życiu jest wyraźnie widoczny. Postępująca digitalizacja sprawia, że komputery, smartfony, tablety, poczta elektroniczna oraz różnorodne aplikacje stały się stałym elementem codzienności – zarówno w pracy, jak i w domu czy w czasie wolnym. Efekt ten jest szczególnie zauważalny w obszarze zawodowym. Wykorzystanie rozwiązań ICT (information and communication technologies, technologie informacyjno-komunikacyjne) w realizacji obowiązków zawodowych staje się coraz bardziej powszechne – zadania można wykonywać niezależnie od lokalizacji, a dostępność do trwale aktualizowanych informacji jest bardzo wysoka. Niewątpliwie ICT są pomocne i potrzebne. Jednocześnie, korzystając z dobrodziejstw technologicznych, uwzględniając zyski z nich płynące, powinniśmy dostrzec ten zdecydowanie mniej korzystny wymiar. Jego przykładem jest zjawisko technostresu (stresu cyfrowego), którego obecność zaniża nasze zasoby indywidualne i organizacyjne.
Technostres – natura zjawiska
Zanim jeszcze technologie tak intensywnie wkroczyły w nasze życie, już dostrzeżono ryzyko ich użytkowania. Pierwsza definicja stresu cyfrowego pochodzi z [...]
którzy są subskrybentami naszego portalu.
i ciesz się dostępem do bazy merytorycznej wiedzy!
